Klient z branży rozwiązań IT - pomimo korzystania z Google Analytics 4 i mierzenia dużej ilości zdarzeń - miał problemy z niską jakością danych oraz brakiem podstawowych informacji o tym, jak użytkownicy korzystają z jego produktu. Założycielowi BugBug zależało na tym, aby wdrożyć analitykę produktową i połączyć ją z marketingową w celu śledzenia pełnej ścieżki cyklu życia użytkownika.Dodatkowo ważne było to, aby wdrożenie zapewniło lepszej jakości dane, a więc nie było podatne na adblocki czy też mechanizmy blokujące skrypty w przeglądarkach oraz aby śledzić to, co jest ważne z biznesowego punktu widzenia.Klient liczył też, że osoba, z którą podejmie współpracę ma już doświadczenie w podobnym projekcie oraz zaproponuje konkretne podejście, gdyż sporo czasu i pieniędzy zmarnowali na nieudane wcześniej próby wdrożenia z innymi firmami.
Pierwszym etapem współpracy była analiza zastanej sytuacji oraz dogłębne poznanie produktu BugBug: